Aktualności

Psychika: Ciągłe zanieczyszczenie hałasem często powoduje niepokój i depresję?


Nowe badanie pokazuje poważne konsekwencje zanieczyszczenia hałasem
Zwiększone zanieczyszczenie hałasem wiąże się z wieloma negatywnymi skutkami zdrowotnymi. Naukowcy z Centrum Medycznego Uniwersytetu w Moguncji zbadali teraz specyficzny wpływ zanieczyszczenia hałasem na zdrowie psychiczne i odkryli, że zwiększające się zanieczyszczenie hałasem wiąże się ze wzrostem lęku i depresji. Naukowcy opublikowali swoje wyniki w specjalistycznym czasopiśmie „PLoS One”

Według Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Moguncji zanieczyszczenie hałasem jest „podstawowym, uznanym na całym świecie wskaźnikiem skutków zdrowotnych hałasu”. Znane konsekwencje hałasu to „rozdrażnienie, złość, wyczerpanie i objawy stresu”, które mogą trwale pogorszyć samopoczucie, zdrowie i jakość życia. Wykazano, że długotrwały stres jest podstawową przyczyną chorób psychicznych, ale jak dotąd prawie nie zbadano, w jaki sposób zanieczyszczenie hałasem i zdrowie psychiczne są powiązane, według Centrum Medycznego Uniwersytetu w Moguncji.

Ucz się z 15 000 uczestników
Zespół badawczy pod kierownictwem kierownika uczelni, prof. Dr. Manfred Beutel z Kliniki i Polikliniki Medycyny Psychosomatycznej i Psychoterapii oraz Centrum Kardiologii Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Moguncji ma wpływ na reprezentatywną próbę około 15 000 uczestników (badanie zdrowia Gutenberg) z dzielnic Moguncji i Moguncji w wieku od 35 do 74 lat zanieczyszczenie hałasem dla ryzyka depresji i zaburzeń lękowych. Badacze określili również, które źródła mają znaczący udział w zanieczyszczeniu hałasem.

Zanieczyszczenie hałasem zwiększa ryzyko niepokoju i depresji
Naukowcy odkryli, że narastający hałas wiąże się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia problemów psychologicznych w postaci depresji i zaburzeń lękowych. „Przy ekstremalnym zanieczyszczeniu hałasem (...) depresja i lęk są co najmniej dwa razy częstsze niż przy niskim zanieczyszczeniu hałasem” - wyjaśnia kierownik badań, profesor Beutel. Wynik ten został również potwierdzony, biorąc pod uwagę możliwe czynniki destrukcyjne, takie jak wiek, płeć i status społeczny. Zanieczyszczenie hałasem badanych zostało zarejestrowane w badaniu zdrowia Gutenberga na podstawie samooceny, w której uczestnicy zostali poproszeni o określenie, w jakim stopniu byli dotknięci hałasem ulicznym, kolejowym, budowlanym i handlowym, hałasem sąsiedzkim w domu i poza nim oraz przez ostatnie kilka lat. Hałas samolotów był niepokojony. Tutaj został konkretnie zapytany o uciążliwości podczas snu. Zdaniem naukowców uciążliwość powodowana przez hałas samolotów była wyraźnie na pierwszym planie w porównaniu z innymi źródłami hałasu, takimi jak hałas drogowy, kolejowy czy sąsiedzki i dotknęła 60 procent populacji.

Wiele osób jest szczególnie zaniepokojonych hałasem samolotów
Łącznie 27,8 procent uczestników było mocno lub skrajnie narażonych na hałas - podaje Mainz University Medical Center. „Jeśli rozróżnić wpływ różnych źródeł hałasu na zanieczyszczenie hałasem, większość ludzi była mniej lub bardziej zirytowana hałasem samolotów” - wyjaśnia współautor, prof. Thomas Münzel. Wśród wyjątkowo zdenerwowanych uczestników na pierwszym miejscu znalazł się hałas samolotów z 62%, następnie ruch drogowy z 18% i hałas sąsiedzki (na zewnątrz) z 12%. Osiem procent ankietowanych czuło się zirytowanych hałasem budowlanym i komercyjnym oraz hałasem sąsiedzkim w domu, a siedem procent skarżyło się na uciążliwość powodowaną przez hałas pociągów. Według Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Moguncji nowe wyniki pokrywają się z wynikami „poprzednich, a także bieżących badań”, zgodnie z którymi „hałas samolotów jest postrzegany jako stosunkowo uciążliwy, a następnie hałas drogowy i kolejowy”.

Według Centrum Medycznego Uniwersytetu w Moguncji naukowcy określili występowanie depresji i lęku za pomocą „międzynarodowych, standaryzowanych kwestionariuszy”. W tym przypadku profesor Beutel i współpracownicy odkryli, że łącznie 7,2 procent uczestników spełniało kryteria zaburzeń depresyjnych, a 3,4 procent - zaburzeń lękowych. Ponadto badanie wykazało silny wzrost depresji i lęku wraz ze wzrostem zanieczyszczenia hałasem.

Związek przyczynowo-skutkowy pozostaje niejasny
Ponieważ badanie nie opiera się na obiektywnym pomiarze zanieczyszczenia hałasem, ale na odczuwalnym zanieczyszczeniu hałasem, kwestia związku przyczynowego pozostaje otwarta. Badanie przekrojowe nie może zawierać żadnych stwierdzeń dotyczących związków przyczynowo-skutkowych - donoszą naukowcy. Na przykład można sobie wyobrazić, że zanieczyszczenie hałasem powoduje stres, który prowadzi do depresji i niepokoju. Ale może też być tak, że depresja i lęk prowadzą do zwiększonej wrażliwości na hałas lub że poważne zanieczyszczenie hałasem zaostrza chorobę psychiczną - wyjaśnia prof. Beutel.

Konieczne są dalsze badania dotyczące skutków zanieczyszczenia hałasem
Niezależnie od związku przyczynowego badanie potwierdza w każdym przypadku tezę, że „zanieczyszczenie hałasem jest powszechnym i poważnym problemem zdrowotnym, któremu nie poświęca się wystarczającej uwagi zarówno w dyskusji naukowej, jak i publicznej”, głosi komunikat University Medical Center Mainz. „Po tym, jak mogliśmy wykazać, że hałas uszkadza układ sercowo-naczyniowy, weźmiemy pod uwagę te odkrycia jako okazję do dalszego zbadania powiązań z zanieczyszczeniem hałasem i chorobami psychicznymi w ramach dalszych działań następczych w ramach badania zdrowia Gutenberga” - podkreśla profesor Münzel. Obejmuje to również możliwość, że choroby psychiczne i stres psychiczny sprzyjają chorobom sercowo-naczyniowym. (fp)

Informacje o autorze i źródle


Wideo: CZASEM MAM DOŚĆ! Jak ogarniam wszystkie swoje aktywności życiowe? (Styczeń 2022).