Aktualności

Jak nałóg: dlaczego nie możemy poprzestać na frytkach


Chęć na frytki: dlaczego cała torba jest zawsze zjadana pusta

Frytki naprawdę nie są częścią zdrowej diety. Jeśli spożyjesz go za dużo, nie tylko ryzykujesz otyłość, ale także często pojawiają się pryszcze, zaskórniki i skazy na skórze. Chociaż większość ludzi jest tego świadoma, po otwarciu worka zwykle trudno jest przestać. Ale dlaczego tak jest? Niemieccy badacze zajęli się teraz tą kwestią.

Po „miejscu zbrodni” worek z wiórami jest prawie pusty

Właściwie wszyscy wiedzą, że nie należy jeść zbyt wielu frytek, ponieważ są one znane jako pokarmy tuczące. Ale zwłaszcza podczas przytulnego wieczoru telewizyjnego, jeśli oglądacie razem „miejsce zbrodni” lub przebój, wielu nie może już przestać skubać. Dopiero gdy worek jest pusty, to koniec. Ale dlaczego tak jest w rzeczywistości? Niemieccy naukowcy ponownie zajęli się tym pytaniem.

Przekąski z czynnikiem uzależniającym

„Hedoniczna hiperfagia” - tak nazywają ją naukowcy, gdy nie można przestać jeść chipsów ziemniaczanych lub czekolady.

Ten tak zwany „efekt chipsów ziemniaczanych” został już wykazany w badaniach naukowych w przeszłości.

Kilka lat temu naukowcy z Uniwersytetu Friedricha Alexandra w Erlangen-Norymberdze (FAU) donieśli o eksperymentach na szczurach, które wykazały, dlaczego czipsy są uzależniające.

W tamtym czasie naukowcy napisali w komunikacie, że „stosunek składu pokarmu odgrywa ważną rolę”: „50 procent węglowodanów i 35 procent tłuszczu kusi do podjadania”, zdaniem ekspertów.

Jednak apetyt na chipsy można było tylko częściowo wyjaśnić zawartością tłuszczu i węglowodanów.

Szczury, które otrzymały taką samą mieszankę tłuszczowo-węglowodanową, jak ta znajdująca się w chipsach ziemniaczanych, wykazywały mniej wyraźną aktywację w mózgu niż zwierzęta po zjedzeniu chipsów.

Centrum nagrody mózgu jest aktywowane

Naukowcy z Erlangen przeprowadzili teraz dalsze badania na ludziach i doszli do wniosku, że im wyższy wskaźnik masy ciała (BMI), tym bardziej aktywowany jest ośrodek nagrody w mózgu podczas jedzenia chipsów, informuje agencja informacyjna dpa.

W ramach swoich badań naukowcy najpierw podali prawie 20 mężczyznom i kobietom chipsy ziemniaczane, a trzy dni później cukinię. Przed i po badaniu jej mózg badano w spinie jądrowym.

Zgodnie z informacjami mózg zareagował szczególnie silnie na spożycie chipsów, podobnie jak wcześniej obserwowano u szczurów.

„Dla nas najbardziej interesującym wynikiem było to, że w zależności od BMI danej osoby, zmienia się dokładnie ta sama struktura mózgu, co u szczurów - jądro półleżące” - mówi kierownik badania Andreas Hess, zgodnie z dpa.

Jest to region, który uczestniczy w tak zwanym ośrodku nagrody w mózgu. Jednak eksperci nie wiedzą jeszcze dlaczego. „Prowadzimy dalsze badania, jesteśmy tutaj w bardzo krytycznym punkcie”.

System nagród reaguje nieco inaczej u osób otyłych

Wpływ jedzenia na mózg porównuje się czasem do działania narkotyków. Dopamina odgrywa w tym główną rolę.

Zdaniem naukowców może to stworzyć rodzaj błędnego koła, co oznacza, że ​​do uzyskania tego samego stanu euforii, tego samego poczucia nagrody potrzeba coraz więcej określonej substancji - więc uzależniasz się od niej.

Jednak według Isy Mack ze Szpitala Uniwersyteckiego w Tybindze temat uzależnienia od jedzenia jest bardzo kontrowersyjny w nauce. Odżywianie i system nagród zawsze należały do ​​siebie.

„Za wszystko, co jest ważne dla samozachowawstwa i rozmnażania się, musi rozpocząć się system nagród”, powiedział ekspert, zgodnie z dpa.

To „ewolucyjne dziedzictwo”, że reaguje na „słodkie i tłuste”. Ponadto wiadomo, że podczas jedzenia system nagrody reaguje nieco inaczej u osób z dużą nadwagą.

„Ale to nie znaczy, że zawsze tak było lub nie można tego zmienić” - mówi Mack. „Aktywność mózgu jest zmienna” - powiedział dietetyk. Na przykład zmieniły się po utracie wagi.

Naukowcy byli zaskoczeni wynikiem

Jak wyjaśnił Hess, wyniki wcześniejszych badań na szczurach, które wykazały, że chipsy ziemniaczane „prowadzą do aktywacji w ośrodku nagrody”, mogą również zainteresować ludzi.

W tamtym czasie naukowcy faktycznie spodziewali się, że przy tuczeniu paszy - im wyższa zawartość energii, tym atrakcyjniejsza będzie żywność. „Tak się jednak nie stało” - wyjaśnił Hess. „Szczury wyraźnie wolą stosunek około 35 procent tłuszczu do 45 procent węglowodanów”.

Oprócz frytek ten stosunek występuje w wielu innych produktach spożywczych, takich jak krem ​​czekoladowy lub orzechowo-nugatowy.

„Mózg ssaków jest zainteresowany nie tylko wysoką zawartością energii, ale także stosunkiem mieszanki. To szczególnie dobrze przemawia do centrum nagród ”- wyjaśniają naukowcy z Erlangen.

Dowody na to wciąż nie są dostępne, ale nie powinno się to zbytnio różnić w przypadku ludzi.

Ponieważ ludzie jako gatunek są wciąż bardzo młodzi, a dobre odżywianie, jakie mamy dzisiaj, jest wciąż stosunkowo nowe, ludzki mózg nadal chce jeść tyle „dobrego”, czyli bogatego pożywienia, ile jest dostępne.

„Mieszanka ta może być fizjologicznie idealna dla organizmu - zapewnia szybko mobilizowalną energię poprzez węglowodany i energię, którą można zmagazynować w części tłuszczowej” - tak brzmi hipoteza Hessa.

Nie zabieraj ze sobą całego opakowania przed telewizor

„Zaskakujące jest, że szczur i człowiek zachowują się tu stosunkowo podobnie” - powiedział w raporcie dpa dietetyk Hans Hauner z TU Monachium.

Ta zasada była bardzo przydatna, ponieważ nie gwarantowano żywności. „Od 50 lat mamy nadmiar energii z pożywienia, więc ta zasada staje się coraz większym problemem i szczególnie sprzyja otyłości” - powiedział ekspert.

Jednak według Isy Mack inne czynniki również odegrały rolę w popularności jedzenia.

Jak podano w raporcie agencji, naukowcy z Erlangen w swoich badaniach wykluczyli, że sól odgrywa główną rolę w atrakcyjności paszy, czyli chipsów. Mack nie uważa, że ​​to nieistotne.

„Gdybyśmy mieli chipsy bez soli i bez przypraw, nie jedliśmy ich w dużych ilościach” - powiedział ekspert.

Ponadto sam tłuszcz sprawia, że ​​jedzenie lub karmienie jest bardziej atrakcyjne ze względu na jego ilość energii. Jednak w pewnym momencie organizm nie może już znieść zbyt dużej ilości tłuszczu i nie będzie już dobrze smakował.

„Gdybym miał pół masła, czułbym się chory” - powiedział Mack, który wskazał, że przemysł spożywczy również obszernie przetestował, który stosunek mieszania składników chipsów jest najbardziej popularny wśród ludzi.

Dlatego Andreas Hess radzi, jak lepiej kontrolować apetyt na frytki:

„Idź świadomie: nie bierz całej torby przed telewizor, tylko małą miskę.” Próba zrobienia tego samemu powinna pomóc w upewnieniu się, że nie wszystkie paczki zostaną opróżnione na kanapie. (ogłoszenie)

Informacje o autorze i źródle


Wideo: Jak schudnąć bez diety? Większość osób jest w szoku bo to proste. (Styczeń 2022).