Aktualności

Nowe proste badanie krwi opracowane do wczesnego wykrywania choroby Alzheimera


Wielki sukces w diagnostyce choroby Alzheimera

Obecnie nie ma naprawdę przekonującej opcji leczenia szeroko rozpowszechnionej choroby Alzheimera. Zdaniem ekspertów wynika to przede wszystkim z faktu, że przy obecnych metodach chorobę można zdiagnozować dopiero na późnym etapie. Na tym etapie uszkodzenie mózgu jest bardzo zaawansowane i nieodwracalne. Teraz ma to zostać zmienione przez nowy rodzaj badania krwi, który powinien być nawet odpowiedni do rutynowego stosowania przez szeroką gamę osób.

Według lekarzy nowe badanie krwi może wykryć chorobę Alzheimera średnio osiem lat przed obecnymi opcjami diagnostycznymi. Zespół naukowców z Uniwersytetu Ruhr w Bochum (RUB), Niemieckiego Centrum Badań nad Rakiem (DKFZ) i Saarland Cancer Registry wykazał to w dużym badaniu kohortowym. Podstawowe badanie tego badania krwi zostało opublikowane w 2017 roku. Teraz lekarze donoszą na ten temat z wiadomościami.

Wykryj chorobę Alzheimera osiem lat wcześniej

„Nasze proste i niedrogie badanie krwi może wykryć chorobę na etapie bezobjawowym” - informuje prof. Klaus Gerwert z RUB i koordynator konsorcjum badawczego „PURE” w komunikacie prasowym. Ponadto badanie krwi może zidentyfikować osoby, które są szczególnie narażone na rozwój choroby Alzheimera.

Badanie krwi otwiera nowe podejścia terapeutyczne

„Leki, które są obecnie testowane w badaniach klinicznych, mogą powstrzymać postęp choroby, jeśli są stosowane na tak wczesnym etapie” - wyjaśnia prof. Hermann Brenner z DKFZ, Kierownik Zakładu Epidemiologii Klinicznej i Badań nad Starzeniem. Opracowanie nowych podejść terapeutycznych mogłoby przynieść ogromne korzyści z tego badania krwi do wczesnego wykrywania.

Demencja jest coraz większym problemem

„Demencja rośnie i stanowi ogromne wyzwanie dla osób dotkniętych chorobą, ich krewnych i społeczeństwa” - informuje Monika Bachmann, minister ds. Społecznych, zdrowia, kobiet i rodziny Saary. Minister jest aktywnym uczestnikiem badania kohortowego.

Jak działa nowy test?

W rozwoju choroby Alzheimera biorą udział nieprawidłowe fałdy białka amyloidu-β, które odkładają się w mózgu w postaci skupisk (płytka amyloidowa). Proces ten rozpoczyna się 15 do 20 lat przed pojawieniem się pierwszych objawów. Zespołowi Klausa Gerwerta udało się opracować badanie krwi, które może wykryć tę płytkę we krwi. Oceniając test, można określić stosunek zdrowych do patologicznych postaci białek amyloidu β.

Wcześniejsze opcje diagnostyczne są drogie i złożone

Do tej pory chorobę Alzheimera można było zdiagnozować tylko na wczesnym etapie za pomocą drogich metod obrazowania, takich jak pozytonowa tomografia emisyjna (PET) lub przy użyciu zmodyfikowanych biomarkerów w płynie rdzeniowym. Ponieważ jednak procedury te pozostają złożone i drogie, nie nadają się do badań przesiewowych dużych grup populacji.

Badanie krwi nie musi unikać porównania

Nowe, stosunkowo nieskomplikowane badanie krwi wypadło dobrze w porównaniu ze złożonymi procedurami diagnostycznymi. W 70 procentach przypadków nowy test zidentyfikował osoby, u których później wystąpiła choroba Alzheimera. Wystąpił jednak również poziom błędu wynoszący dziewięć procent. Lekarze nazywają te wyniki „fałszywie dodatnimi”.

Samodzielne użycie nie jest jeszcze możliwe

„Ze względu na fałszywie dodatnie wyniki test nie nadaje się obecnie do wczesnej diagnostyki samej choroby Alzheimera” - mówi Gerwert. Otwiera to jednak możliwość odfiltrowania ludzi w opłacalnych i minimalnie inwazyjnych badaniach przesiewowych, którzy następnie powinni przejść dalszą kosztowną i inwazyjną diagnostykę, która może wykluczyć fałszywie dodatni wynik.

Czujnik podczerwieni umożliwia test

Badanie krwi opiera się na tzw. Technologii czujnika immuno-podczerwieni. Różnie pofałdowane białka amyloidu-β pochłaniają światło podczerwone z różnymi częstotliwościami. Umożliwia to czujnikowi określenie stosunku zdrowego do patologicznego amyloidu-β w próbce.

W przyszłości test powinien nadawać się do rutynowego użytku

Gerwert i jego zespół obecnie intensywnie pracują nad technicznymi ulepszeniami czujnika, aby odfiltrować jeszcze więcej chorych i zminimalizować liczbę fałszywie pozytywnych wyników testów. Zespół badawczy chciałby usprawnić proces do tego stopnia, aby urządzenie do badania krwi nie było większe niż pudełko czekoladek i zapewniało wyniki tak dobre, że nadaje się do rutynowego użytku. (czas.)

Informacje o autorze i źródle


Wideo: etapy choroby Alzheimera (Styczeń 2022).